Próbowanie nowych smaków

Polska kuchnia cieszy się na świecie uznaniem i ma wśród obcokrajowców liczne grono fanów. Jej zwolenników nie brakuje również wśród obywateli kraju nad Wisłą. Doceniają oni zarówno słynnego schabowego czy pierogi, jak również własne potrawy typowe danemu regionowi. Jednak z biegiem czasu polska mentalność się zmienia i dotyczy to również podejścia do gotowania. Rodacy stają się ciekawi świata i nieznanych im potraw. A coraz popularniejsze i bardziej przystępne podróżowanie do nawet najbardziej odległych zakątków świata przybliża im nowe składniki, produkty oraz przepisy.

Przywiezione z podróży

Jeżeli ktoś lubi przywozić z egzotycznych podróży lokalne przyprawy czy nieznane sobie wcześniej produkty, na pewno spodoba mu się książka Oli Nguyen pod tytułem “Mozaika smaków”. Autorka z mistrzowską wręcz wprawą, w końcu wygrała popularny program kulinarny, przedstawia przepisy na wiele świetnych potraw. Wyglądają obłędnie i od razu widać w nich rękę znawcy. Mimo to w Mozaice smaków aż roi się od receptur prostych w wykonaniu. Tę książkę w swojej kuchennej biblioteczce powinien mieć każdy kucharz amator. Zawiera bowiem:

  • nietypowe połączenia popularnych w Polsce składników,
  • mnóstwo wskazówek na tworzenie oryginalnych dań o nieprzeciętnej estetyce,
  • zestawienie rodzimych i bardzo dalekich wzorców gotowania.

Dzięki książce Mozaika smakównie trzeba nawet wyjeżdżać z kraju, by skosztować egzotycznych potraw. Do tego zostały one zaadaptowane w taki sposób, by ich przygotowanie nie sprawiało problemu. Bez problemu znajdzie się wszystkie potrzebne składniki.

Poszerzanie horyzontów
Próbowanie nowych kompozycji smakowych to jedna z największych zalet podróżowania. Na szczęście polscy smakosze częściej niż w przeszłości decydują się na opuszczenie luksusowych kurortów i stołowanie się w lokalnych restauracjach. Tam naprawdę można poczuć klimat i przekonać się, co wyróżnia kuchnię regionalną. Warto też porozmawiać z właścicielem, zapytać o przepisy, a następnie stworzyć swoją własną unikatową mozaikę smaków. Nie trzeba bowiem pozostawać bezwzględnie wiernym kuchni narodowej. Warto ją znać i wracać do niej, ale także wybierać się na egzotyczne wyprawy kulinarne. Tym, którzy z różnych względów nie podróżują lub robią to rzadko, z pomocą przychodzą tacy autorzy jak Ola Nguyen. Kucharze nie tylko z doświadczeniem, ale przede wszystkim z pasją i otwartym umysłem. Reprezentują oni nowe, odświeżone podejście do przyrządzania potraw. Ma być świeżo, ale także prosto. Estetycznie, kolorowo oraz bezwzględnie z wykorzystaniem wysokiej jakości produktów. W myśl zasady, że można jeść mniej, ale za to wartościowo. A gotowanie jest przyjemnością łączenia mozaiki smaków.

“Nowe AlaAntkowe BLW” – kontynacja hitu dla rodziców rozszerzajacych dziecku dietę metodą BLW

Jeśli poznałaś już pierwszą książkę Joanny Anger i Anny Piszczek albo słyszałeś po prostu po metodzie BLW i chciałbyś ją poznać lepiej lub chcesz smacznie i zdrowo rozszerzyć dietę swojemu dziecku- to jest to książka kucharska dla Ciebie.

Czym jest BLW?

BLW jest to metoda polegająca na tym, że dziecku na początku rozszerzania diety nie dajemy zmiksowanych warzyw i owoców czy też kaszek i papek, ale kładziemy przed nim kawałki różnych pokarmów (ugotowanych lub surowych) i zachęcamy do samodzielnego smakowania. Autorki książki “Nowe AlaAntkowe BLW” przetestowały tę innowacyjną metodę na swoich dzieciach (Ali i Antku- stąd nazwa książki), opisały na blogu, a następnie wydały książkę, w której potrawy są przygotowane tak, aby pasowały do małych rączek.

Czy to książka tylko dla rodziców niemowlaków?

Książka  “Nowe AlaAntkowe BLW”  jest już drugą książką autorek bloga. Ale nie jest to tylko książka kucharska z przepisami dla dzieci. Potrawy przedstawione w książce są dostosowane i dla niemowląt, i dla starszych dzieci i też dla dorosłych. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie i nie będzie musiał osobno gotować dla dorosłych, i osobno dla dziecka. W tym tomiku przepisów BLW znajdziemy przepisy na:

  • pożywne śniadania
  • przekąski do wzięcia na spacer
  • pyszne i szybkie obiady
  • smakowite napoje i koktajle
  • rozgrzewające herbatki
  • pełnowartościowe kolacje
  • I wiele, wiele innych.

Przepisy zawarte w książce  “Nowe AlaAntkowe BLW”  nie są tylko smaczne, autorki pragną, by dzieci rodziców korzystających z przepisów odżywiały się zdrowo, więc w książce nie znajdziemy szkodliwych dodatków czy cukru. Znajdziemy za to zdrowe zamienniki cukru czy soli i przepisy dla wegetarian, wegan czy dla dzieci i dorosłych nie tolerujących laktozy i glutenu. Co więcej Nowe AlaAntkowe BLW to też jadłospisy na czas choroby, piknik czy na lato i zimę, bo jak wiadomo zależnie od pory roku nasze zapotrzebowanie na różne składniki i minerały i też  zdrowa zawartość lodówki się zmienia. Dla rodziców, którzy nie wiedzą jak zacząć podawać dziecku nowe pokarmy, autorki przygotowały krótki, przystępny wstęp, który w prosty sposób opisuje kroki pozwalające na swobodne rozszerzanie diety, bez zbędnego stresu. “Nowe AlaAntkowe BLW”  to też piękne zdjęcia niemal każdego przepisu, które z pewnością spowodują większy apetyt i wzmożoną pracę ślinianek.

Jest to wręcz pozycja obowiązkowa dla rodziców, którzy chcą rozszerzać dziecku dietę metodą BLW, a chcą to zrobić bez długiego stania przy garnkach i przy tym pragną by było zdrowo, smacznie i kolorowo. Dzięki przepisom w tej książce dziecko z chęcią będzie próbowało nowych smaków, a rodzice pokochają gotowanie.